Z życia wzięte: Self-Reg w akcji

Dziś dostałam niesamowitą historię o zastosowaniu Self-Reg w życiu. Bardzo fajnie było to przeczytać i wiedzieć, że to naprawdę działa. Nie tylko dla mnie!!!! Natchnęło mnie to, by stworzyć cykl Waszych historii. Jeśli chcecie się podzielić tym, w jaki sposób metoda Wam pomogła, nawet w najdrobniejszych sytuacjach, piszcie. Może w ten sposób pomożecie także innym Mamom i Tatom. Na końcu posta link do formularza.

A oto pierwsza z Waszych opowieści.

„Chciałam Ci serdecznie podziękować za Twoje posty i za pracę, którą wkładasz w Self-Reg. To zabawne bo dzień po przeczytaniu postu, żeby najpierw zadbać o swój spokój zdarzyła nam się z córką kryzysowa sytuacja. Nie mogłam jej uspokoić i byłam bliska wybuchu, i tak mi się ten post przypomniał, zostawiłam ją, położyłam się i starałam uspokoić oddech, 1, 2, 3… 15 sekund wystarczyło. Wróciłam do córci z nowymi siłami i dość szybko się uspokoiła. Co więcej przez te 15 sekund płakała, ale patrzyła z zainteresowaniem co robię i też chyba ze zdziwieniem dlaczego nie jestem przy niej. Mamy czasem trudne chwile bo moja córeczka ma alergię i sporo rzeczy jej nie wolno jeść. Dla jej własnego dobra nie mogę ustąpić, ale trudno to wytłumaczyć 16 miesięcznemu dziecku. Czekam na kolejne posty.”

To co, dzielicie się swoimi historiami? Formularz znajdziecie tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: