Zza oceanu: Moc pozytywnego związku Dorosły – Dziecko: Kluczem jest więź. Tłumaczenie z bloga dr Jean Clinton

Moc pozytywnego związku Dorosły – Dziecko: Kluczem jest więź. Tłumaczenie z bloga dr Jean Clinton

Autorstwa Dr. Jean ClintonWrzesień 23, 2015

@http://drjeanclinton.com/the-power-of-positive-adult-child-relationships-connection-is-the-key/

Dr Jean Clinton jest psychiatrą dziecięcym i popularyzatorką wiedzy o neurobiologii, rozwoju dzieci. Jest jedną z osób, które przybliżyły mi wiedzę o Self-Reg podczas kursu organizowanego przez the Mehrit Centre. W cytowanym i przetłumaczonym artykule mówi wiele o więzi z dzieckiem – nie tylko tej z rodzicami, ale z innymi istotnymi w życiu dzieci dorosłymi – nauczycielami, paniami z przedszkola, wychowawcami… Może reforma szkolnictwa powinna dotyczyć zupełnie czegoś innego?

Kluczem jest więź

Sięgając po ten artykuł, zastanów się najpierw co może oznaczać tworzenie „więzi” z inną osobą. Pomyśl również o silnej relacji, która łączy cię z dzieckiem, którym się opiekujesz. Mamy tendencję do odczuwania więzi z osobami, z którymi spędzamy dużo czasu, ale poprzez popadanie w codzienną rutynę, może okazać się, że poświęcamy go więcej na korygowanie (K) i dyrygowanie (D) niż tworzenie faktycznej więzi (W).

Jakie są dzienne proporcje twojego K:D:W?

Więź a nauka

Jak uczą się dzieci? Przez lata naukowcy skupiali się głównie na rozwoju umiejętności językowych i komunikacyjnych u dzieci. Zdecydowanie mniej miejsca poświęcono poszukiwaniu sposobów w jaki odczuwają i wyrażają swoje emocje oraz jak rozwijają umiejętność „zarządzania” nimi. Umiejętność zarządzania emocjami jest częścią samoregulacji. Teraz może wydawać się to dziwne, ale przez długi czas rozwój emocjonalny uważany był za nieistotny, wręcz drugorzędny w stosunku do funkcji „wyższego rzędu”,  takich jak rozumowanie (Damasio, 1994). Aktualnie posiadamy wiedzę o tym, że wszystkie te obszary są ze sobą połączone i rozwijają się wspólnie – emocje, język, myślenie – co powoduje, że interpretowanie jednego obszaru bez spojrzenia na całość będzie nieefektywne.

Dzieci uczą się najlepiej w środowisku, które ma świadomość tego połączenia, a co za tym idzie, skupia się zarówno na rozwoju emocjonalnym, jak i poznawczym. Otrzymujemy zatrzęsienie informacji o tym, że zdrowy rozwój wymaga dobrego związku pomiędzy dziećmi i ważnymi osobami w ich życiu, zarówno członkami rodziny, ale też osobami spoza niej. Jak twierdzi Dr Jack Shonkoff „małe dzieci doświadczają świata jako środowiska związków, a te związki wpływają na każdy właściwie aspekt ich rozwoju” (National Scientific Council on the Developing Child, 2004). Związki są aktywnym czynnikiem zdrowego rozwoju, a w szczególności rozwoju mózgu.

Społeczne i Emocjonalne Uczenie się [Social and Emotional Learning (SEL)] to określenie używane do opisania procesu, w którym dzieci (i dorośli) nabywają umiejętności, które mogą im zapewnić sukcesy w nauce dzięki tworzeniu wartościowych związków, rozwiązywaniu problemów oraz adaptacji do nowych sytuacji – są to umiejętności takie jak samoświadomość, samokontrola, umiejętność współpracy z innymi oraz troskliwość i empatia (Goleman, 2006).

Społeczne i Emocjonalne Uczenie się

W jaki sposób dzieci uczą się o świecie? Dzieci rozpoczynają swoją naukę już od chwili narodzin. Podczas interakcji z innymi są niczym mali naukowcy – obserwują twarze, gesty i zwracają uwagę na wszystko wokół nich. Dr Andy Meltzoff pokazał, że już miesięczne dzieci mają zdolność naśladowania mimiki (Meltzoff, 1977). Mając rok, dzieci spoglądają na reakcję swojej mamy, gdy natrafią na coś nowego – „jeśli zobaczą uśmiech, podejdą i będą badać, jeżeli przerażenie, zatrzymają się natychmiast” (Gopnik, A., Meltzoff, A. N. & Kuhl, P., 2008, p. 33).

Uczą się uspokajać poprzez bycie uspokajanym. To działa obustronnie – na zasadzie dawania i brania. (National Scientific Council on the Developing Child, 2004). Nie mamy wyjścia – musimy tworzyć więzi.

Świat malucha

Tak naprawdę dotyczy to również innych grup wiekowych. Świat maluchów jest wypełniony niesamowitą aktywnością mózgu i nauką. Wszyscy uczymy się obserwując innych, szukamy więzi i związków. Nasz mózg jest organem socjalnym – zobligowanym by wychodzić naprzeciw innym i pomagać im. Dlaczego? Najprawdopodobniej po to, by przetrwać. Nasze dzieci potrzebują zdecydowanie większej ochrony niż inne ssaki. Przeprowadzono kilka ciekawych eksperymentów by pokazać, że zaczynamy przejawiać empatię i chęć niesienia pomocy w bardzo wczesnych fazach życia. Badania Dr Karen Wynn na uniwersytecie Yale są fascynujące. W trakcie badań sześciomiesięczne dzieci oglądały animowane kółka i kwadraty oraz mini przedstawienie lalkowe. Jedne postaci pomagały drugim wejść pod górę, inne je spychały. Gdy dzieci dostawały do wyboru, którą z lalek chciałyby się bawić, większość dzieci wybierała „pomocnika” (Bloom, 2010). W innym eksperymencie dorosły próbował włożyć książki do kredensu, ale zamiast otworzyć go, uderzał w niego książką. Już osiemnastomiesięczne dzieci, biorące udział w badaniu, spontanicznie podchodziły i otwierały dla dorosłego kredens. Dorosły nie prosił ich o pomoc, dzieci po prostu wiedziały, że jest mu potrzebna. Jak to możliwe? Dzięki obserwowaniu i podpowiedziom dotyczącym relacji, które otrzymywały przez całe swoje życie (Warneken & Tomasello, 2009).

Wnioski dla opiekunów i nauczycieli wczesnoszkolnych

Jakie możemy wysnuć wnioski odnośnie opieki nad małymi dziećmi? Wiele zależy od sposobu naszego myślenia i tego, jak postrzegamy naszą rolę. Jak rozumiemy nasze zadanie? To co myślimy, wpływa na to co czujemy, na to co robimy. Na przykład, jeśli myślimy, że naszym zadaniem jest nauczenie dzieci wszystkiego, czego jesteśmy w stanie, żeby znały litery, cyfry i umiały się odpowiednio zachowywać, to możemy odczuwać potrzebę maksymalnego zapełnienia im czasu. Możemy działać poprzez utworzenie programu, który będzie się opierał na prowadzeniu zajęć dla dzieci w całości przez dorosłych. Jest to niepokojące z kilku względów. Kierowany przez dorosłego nacisk na naukę liter i cyfr oznacza, że inne sfery będą pominięte, a to co najczęściej w takich przypadkach jest pomijane to nauka poprzez zabawę.

Według stanowiska kanadyjskiej Rady Ministerstwa Edukacji (CMEC):

„Eksperci przyznają, że zabawa i nauka akademicka nie są aż tak od siebie oddalone w przypadku małych dzieci: tworzenie, praca i nauka są ze sobą nierozerwalnie związane. Gdy dzieci angażują się w wartościową zabawę, odkrywają, kreują, improwizują i rozszerzają swoją wiedzę. Postrzeganie dzieci jako aktywnych uczestników ich własnego rozwoju i nauki pozwala nauczycielom wykroczyć poza stereotypowe oczekiwania wobec tego czego dzieci powinny się uczyć, a skupić na tym czego uczą się faktycznie” (CMEC, 2012).

W świetle tego, w niektórych ośrodkach wczesnego nauczania o dobrych intencjach  odnotowano, że dzieci poddawano w ciągu dnia wielu zmianom aktywności, w niektórych przypadkach tych korekt było nawet 19. Jak budować więź z dziećmi, jeśli zawsze przerywa się ich pracę, nakierowuje na nową aktywność i koryguje jeśli nie mieszczą się w wyznaczonych normach? Dla kontrastu, w rosnącej liczbie programów wczesnego nauczania i opieki, priorytetem jest wspieranie więzi z dziećmi. Osoby wprowadzające te programy sądzą, że dzieci uczą się najlepiej w środowisku, które skupia się na więzi oraz że uczą się więcej, jeśli są mocno związane ze swoim nauczycielem, a liczba trudnych zachowań jest w takim przypadku zdecydowanie niższa. Na wszystkie kwestie patrzy się poprzez pryzmat tego, jaki będą miały wpływ na dzieci. W programach tych ważne jest jak wiele zmian wymusza się u dzieci w ciągu dnia – redukuje się je do minimum, pozwalając na długie bloki czasowe, w trakcie których nauczyciele mogą tworzyć więź z dziećmi poprzez indywidualną opiekę i zabawę (Ministerstwo Edukacji, 2007)

Dla maluchów i starszych dzieci opieka i nauka są nierozerwalne. Poprzez nowatorskie myślenie o nauce, tzn. nie jak o umiejętnościach i informacjach wtłaczanych poprzez prowadzenie dziecka, ale raczej jak o życiowym procesie, którego zapalnikiem jest więź, możemy poczuć to, że nauka odbywa się  w cieple naszych interakcji. Przy silnej więzi zmniejsza się zapotrzebowanie na korygowanie i sterowanie. Jeśli prawdziwie podążamy za tym, w co angażują się dzieci, ułatwiamy sobie tym samym pracę.

Proste sposoby na budowanie więzi

Rzeczy, które możemy robić są proste, ale muszą być celowe. Poniżej znajdują niektóre ze zmodyfikowanych metod budowania więzi z Centrum Podstaw Społecznych i Emocjonalnych Wczesnego Nauczania (Ostrosky, M. M. & Jung, E. Y., 2010):

  1. W trakcie interakcji twarzą w twarz zniż się do poziomu dziecka.
  2. Używaj przyjaznego, spokojnego głosu i prostego języka, nawiązując kontakt wzrokowy.
  3. Zapewnij ciepły i serdeczny kontakt fizyczny.
  4. Podążaj za dzieckiem w trakcie zabawy.
  5. Pomóż dziecku zrozumieć twoje oczekiwania poprzez zapewnienie prostych i jasnych wyjaśnień (ale nie poprzez dyrygowanie).
  6. Poświęć czas na zaangażowanie dziecka w proces rozwiązywania problemów i konfliktów, zamiast cytować regulamin klasowy/przedszkolny.
  7. Gdy zachowanie dziecka jest trudne, zastanów się w jakich obszarach mogłoby odnieść sukces i nakieruj je na nie.
  8. Podtrzymuj troskę i opiekuńczość poprzez słuchanie dzieci oraz zachęcanie, by słuchały innych oraz dzieliły się pomysłami.
  9. Bądź prawdziwy w uznaniu dla osiągnięć dzieci i trudu jaki w nie włożyły – powiedz co zostało zrobione dobrze.

Poza tymi konkretnymi metodami, dorośli mogą przyspieszyć proces budowania więzi poprzez następujące działania:

  1. Dokładnie analizuj każde zadanie (np. „czas iść malować”) i przekształcaj je w wybór dla dziecka (np. „chcesz malować czy układać puzzle?”);
  2. Dokładnie rozważ, czy niektóre formy „trudnego” zachowania mogą być ignorowane (np. głośny ton) – nie jest to ignorowanie, które ma na celu wywołanie oczekiwanego skutku i skupienia, ale ignorowanie, które pozwoli uniknąć niepotrzebnych bitew o zachowanie.
  1. Gdy jest więcej porozumienia, zmniejsza się zapotrzebowanie na korygowanie i dyrygowanie.
  2. Jak najprawdopodobniej zauważyłeś do tej pory, ta zmiana myślenia w sposób naturalny ulepsza proporcje twojego K:D:W Podczas gdy W rośnie, K i D spada.

Strzeż się pułapki pochwał

Ważne jest, by wspierać dzieci gdy zrobią coś dobrze i ciężko na to zapracowały. Wsparcie poprzez powiedzenie „ciężko pracowałeś nad tymi puzzlami, prawda” lub „widzę, że zebrałeś wszystkie autka i włożyłeś do pudełka, to wspaniale, Jacuś” niesie za sobą szerszą informację niż „dobrze posprzątane” lub „jesteś taki mądry”.

Pierwszy rodzaj pochwały zachęca dzieci i podtrzymuje motywację wewnętrzną, podczas gdy drugi rodzaj może prowadzić do tego, że dziecko zacznie poszukiwać nagrody lub pochwały, co zazwyczaj prowadzi do zmniejszenia wysiłków (motywacja zewnętrzna).

Co z dziećmi w wieku szkolnym?

Co z dziećmi w wieku szkolnym? Badania pokazują identyczne rezultaty. Związki dzieci z innymi są tym, co liczy się najbardziej. Dzieci, które są zgrane z dorosłymi cenią ich aprobatę (Ostrosky, M. M. & Jung, E. Y., 2010).  W programach dla młodzieży szkolnej kluczem jest skupienie się na tej kwestii od samego początku. Zbyt często, gdy tworzy się grupa, pierwszą rzeczą, którą się zajmujemy są regulaminy. Czym to skutkuje w zakresie oczekiwań do, dopiero co tworzonej, więzi z dziećmi? Czy zaczną one od postrzegania cię jako menadżera środowiskowego (strażnika regulaminu) czy partnera? Jakby to było, gdyby pierwsze kontakty odbywały się przez pryzmat budowania więzi? Możemy poprosić dzieci, by opowiedziały o sobie, zapytać dzieci je co lubią robić, co je ekscytuje.

Centrum Społecznych i Emocjonalnych Fundamentów we Wczesnym Nauczaniu na Uniwersytecie Vanderbilt (www.vanderbilt.edu/csefel) ma wspaniałą koncepcję. Używają metafory świnki skarbonki dla budowania pozytywnych relacji. Wierzą, że gdy nauczyciel i opiekun zaangażuje się w strategię budowania pozytywnej więzi, to przypomina wkładanie pieniążków do skarbonki relacji z dzieckiem, a najlepszą metodą na to jest podtrzymywanie tych relacji każdego dnia (Joseph, G. & Strain, P. S., 2004).

Pamiętaj o celach

Jaki jest twój cel w wychowywaniu i pracy z małymi dziećmi? Jest wiele poglądów i teorii, ale jasno widać, że uczymy się, że jakość związków tworzonych przez dzieci z dorosłymi ma ogromny wpływ na całe życie. Co więcej, dowody wskazują, że gdy kładzie się nacisk na społeczne i emocjonalne nauczanie, ze szczególnym skoncentrowaniem na pozytywnych relacjach dorosły – dziecko, dzieci i młodzi ludzie radzą sobie dobrze.

Durlak, w swojej dużej meta-analizie społecznego i emocjonalnego nauczania pokazał, że uczniowie, którzy otrzymywali instrukcje bazowane na społecznym i emocjonalnym nauczaniu, mieli więcej pozytywnego nastawienia do szkoły i podwyższali o 11 punktów procentowych w stosunku do standardowych osiągnięć na testach uczniów, którzy takich instrukcji nie otrzymywali Durlak et al., 2011). Być może nawet istotniejsze dla życiowych umiejętności jest to, że pomaga to uczniom w byciu dobrymi komunikatorami, współpracującymi członkami drużyny, efektywnymi liderami i troskliwymi, uważnymi członkami społeczeństwa. Uczy ich to jak wyznaczać i osiągać cele oraz jak walczyć z przeciwnościami (Durlak et al., 2011). Któż mógłby się nie zgodzić z takimi stwierdzeniami?

Pytania do rozważenia

  1. W tym artykule słowa takie jak: czuły, troskliwy, ciepły i spokojny zostały użyte w celu opisania stylu interakcji, które budują więzi. Pomyśl o tych słowach w związku z cechami charakteru, które cenisz w sobie i innych. Jak mógłbyś zmodyfikować swój styl nauczania by skupić się na rozwoju tych cech w dzieciach, którymi się zajmujesz?
  2. Czy twój dzień byłby lepszy, gdybyś miał więcej czasu na tworzenie więzi z każdym dzieckiem indywidualnie lub z niewielką grupą dzieci w trakcie zabawy? Pomyśl jak możesz zmienić plan dnia, żeby mieć taką możliwość.
  3. Gdy analizujesz ten artykuł, jaki według ciebie byłby idealny stosunek Korygowania : Dyrygowania : Więzi? 1 : 2 : 200? Nie ma idealnej odpowiedzi, ale nawet samoobserwacja jest początkiem do ważnej refleksji.
  4. Czy podzielisz się tym artykułem z rodzicami i współpracownikami?

Podziękowania dla Lois Saunders, RECE oraz Wanda St. Francois, RECE za ich cenne rady i sugestie.

Bibliografia:

Bloom, P. (2010, May 9). The Moral Life of Babies. New York Times, 44.

Council of Ministers of Education, Canada. (2012). Statement on Play-Based Learning. Retrieved from http://www.cmec.ca/Publications/Lists/Publications/Attachments/282/ play-based-learning_statement_EN.pdf

Damasio, A. R. (1994). Descartes’ Error: Emotion, Reason, and the Human Brain. New York: Putnam Publishing.

Durlak, J.A., Weissberg, R.P., Dymnicki, A.B., Taylor, R.D. & Schellinger, K.B. (2011). The impact of enhancing students’ social and emotional learning: A meta-analysis of school-based universal interventions. Child Development, 82(1), 405-432.

Goleman, D. (2006). Social Intelligence: The New Science of Human Relationships. New York: Random House.

Gopnik, A., Meltzoff, A. N. & Kuhl, P. (2008). The Scientist in the crib: What early learning tells us about the mind. New York: HarperCollins.

Joseph, G. & Strain, P. S. (2004). Building positive relationships with young children. Young Exceptional Children, 7(4), 21-29.

Meltzoff, A. N. & Moore, M. K. (1977, Oct 7). Imitation of Facial and Manual Gestures by Human Neonates. Science, 198(4312), 75-78.

National Scientific Council on the Developing Child. (2004). Young children develop in an environment of relationships. Working Paper No. 1. Retrieved from http://developingchild. harvard.edu/library/reports_and_working_papers/working_pape1/

Ontario Ministry of Education (2007). Early Learning for Every Child Today: A Framework for Ontario’s Early Childhood Settings. Retrieved from http://www.edu.gov.on.ca/childcare/ oelf/continuum/continuum.pdf

Ostrosky, M. M. & Jung, E. Y. (2010). What Works Briefs: Building Positive Teacher-Child Relationships. Center on the Social and Emotional Foundations for Early Learning. Retrieved from http://csefel.vanderbilt.edu/briefs/wwb12.pdf

Warneken, F. & Tomasello, M. (2009). The Roots of Human Altruism. British Journal of Psychology, 100, 455-471.

 

tłumaczenie: Marika Koman, korekta: Natalia Fedan

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: