Kategoria: Self-Reg dla dorosłych

Nie stresuj się stresem

Powiem Wam szczerze, stresuję się trochę, że na blogu o Self-Reg piszę ciągle o stresie, jego redukcji itd. itp. Więc w ramach odtrutki, dziś o tym, czemu nie warto się aż tak stresować stresem. 

Wakacje… jak je przeżyć?

Wakacje tuż tuż. Niektórzy już wyjeżdżają, licząc na wspaniałe przeżycia. Chcemy, żeby wakacje były magiczne. Chcemy odpocząć. Odzyskać podczas nich spokój. A bywa… różnie. Zdarzają się histerie, marudzenie, opór, odmowa, krzyki. I ogromne zdziwienie rodzica. Plus ogromna frustracja. Być może poczucie winy, być może złość? Itp. itd.

Zrozumieć zachowanie dziecka w kontekście stresu – dlaczego to ważne

Pierwszym krokiem metody Self-Reg jest przeformułowanie zachowania dziecka w kontekście stresu. Co to tak naprawdę znaczy i dlaczego jest ważne?

Czasem, żeby dobrze zobaczyć obraz, trzeba popatrzeć z właściwej perspektywy. Zrozumienie zachowania dziecka w kontekście stresu pozwala zmniejszyć napięcie rodzica i dziecka.

Surfowanie po falach tsunami. Jak nie utonąć… razem z dzieckiem.

Są jak fala. Nieraz jak tsunami. Silne. Intensywne. Czasem przerażające. Bywa, że nie wiadomo skąd nadchodzą. Bywają gwałtowne. Nagłe. Emocje dziecka. Z perspektywy rodzica wiem, że nie zawsze łatwo się im oprzeć. Tak samo jak wielkiej fali, która zbija Cię z nóg. Całkiem nieoczekiwanie, razem z dzieckiem znajdujesz się pod powierzchnią i walczysz o tlen, w odmętach rezonansu limbicznego… Gorączkowo…

Buty, Self-Reg i bliskość

Obiecany od dawna wpis o tym, co się działo podczas Konferencji Bliskości, czemu zdjęłam buty i co to ma do Self-Reg i bliskości. 

Jak rozmawiać z dzieckiem?

Wiem, ten temat już był. Faber i Mazlish napisały na ten temat książkę (swoją drogą polecam wszystkie ich książki). Co tu jeszcze można dodać? Mam jednak wrażenie, że często traktujemy ten temat nieco powierzchownie, skupiając się na strategiach, słowach (np. komunikat Ja jest bardzo ważny). Czasem mam wrażenie, że nadal jest tak jak na obrazku tytułowym – rodzice, zapewne z…

Kiedy musisz dziecku czegoś zabronić albo odmówić

Świat byłby piękny, gdybyśmy zawsze mogli robić, co chcemy i dostawali to, czego chcemy. A może nie? Czasem są takie sytuacje, że dla bezpieczeństwa, zdrowia (szeroko rozumianego, w tym również psychicznego) albo dla dobra otoczenia czujesz, że musisz dziecku czegoś zabronić. Nie dać. Zwłaszcza małe dzieci bardzo cierpią z tego powodu. A może tylko wyrażają to inaczej?

Z życia wzięte: Self-Reg w akcji

dzień po przeczytaniu postu, żeby najpierw zadbać o swój spokój zdarzyła nam się z córką kryzysowa sytuacja. Nie mogłam jej uspokoić i byłam bliska wybuchu, i tak mi się ten post przypomniał, zostawiłam ją, położyłam się i starałam uspokoić oddech, 1, 2, 3… 15 sekund wystarczyło. Wróciłam do córci z nowymi siłami i dość szybko się uspokoiła.