Kategoria: Z życia wzięte: Self-Reg w akcji

Mój Self-Reg: NIE czyli kilka minut, które zmieniają nasze wyjścia do przedszkola

Ostatnio pisałam o oporze – o tym, jak tradycyjnie widzi się niechęć dziecka do przedszkola – wpis znajdziesz tutaj. Chciałabym dodać do tego osobistą nutę. Wiem wprawdzie, że to, co działa u nas, w innej rodzinie może się nie sprawdzić, bo każde dziecko jest inne, każda rodzina jest inna, każda sytuacja. A równocześnie wiem, że czasem taka osobista nuta może…

Moje lekcje Self-Reg: Telewizor, komputer, komórka i inne ukryte stresory

Ukryte stresory to bodźce, które pozornie uspokajają dziecko, albo nie widać bezpośrednio ich negatywnego wpływu, a jednak robią złą robotę. Na przykład pod wpływem telewizji, komputera, tabletu, komórki w rękach maluch pozornie się „uspokaja”. Ale w układzie nerwowym może trwać wtedy burza.

Buty, Self-Reg i bliskość

Obiecany od dawna wpis o tym, co się działo podczas Konferencji Bliskości, czemu zdjęłam buty i co to ma do Self-Reg i bliskości. 

Z życia wzięte: Self-Reg w akcji

dzień po przeczytaniu postu, żeby najpierw zadbać o swój spokój zdarzyła nam się z córką kryzysowa sytuacja. Nie mogłam jej uspokoić i byłam bliska wybuchu, i tak mi się ten post przypomniał, zostawiłam ją, położyłam się i starałam uspokoić oddech, 1, 2, 3… 15 sekund wystarczyło. Wróciłam do córci z nowymi siłami i dość szybko się uspokoiła.